Dziękuję…

Pięknie dziękuję wszystkim, którzy od pięciu już lat – a właściwie jeszcze dłużej, wszak działam w Solcu od września 1993 roku – wspierają mój pomysł „Dnia Serdecznych”, który z kolei przeobraził się w największą i najważniejszą imprezę Solca Kujawskiego. W Europejski Przegląd Małych Form Teatralnych Osób Niepełnosprawnych – „TERAPIA ŚMIECHEM.

Po raz piąty gościmy niepełnosprawnych artystów z różnych stron Polski wraz z terapeutami. Idea połączenia warsztatów terapii śmiechem, prezentacji teatralnych i popisów kabaretowych – znajduje coraz większe grono entuzjastów. Cieszę się, że mogę tak konsekwentnie udowadniać, że śmiech i dobra zabawa mogą być lekarstwem na wiele chorób i bolączek współczesnego świata. Śmiech otwiera ludzi pokrzywdzonych przez los, przywraca do pozytywnego i godziwego życia. Potwierdzają to coraz częściej i głośniej lekarze różnych specjalności, a także ci, którzy z ludźmi upośledzonymi pracują na co dzień. Gdyby to ode mnie zależało, kazałabym wprowadzić terapię śmiechem do wszystkich placówek wychowawczo –rehabilitacyjnych! No cóż.. to tylko moje marzenia.

Tymczasem, jak to się mówi – robię co mogę.

Program soleckich uśmiechniętych spotkań jest zawsze wyjątkowy, bo przyjeżdżają do nas wyjątkowi ludzie, tworząc niespotykaną atmosferę wspólnej zabawy i szacunku dla cudzych ułomności. Swoja zawodową terapię śmiechem serwują także gwiazdy estrady, które często nie mogą wyjść z podziwu przed jaką publicznością występują.

To prawdziwa lekcja serdeczności i pokory dla wszystkich malkontentów, to ukazanie istoty humoru, który przecież jest wpisany jest w filozofię życia każdego człowieka, a ludziom niepełnosprawnym pomaga odzyskać wiarę w siebie. Gdy patrzy się na ich uśmiechnięte twarze podczas naszego Przeglądu – chce się żyć i robić jeszcze więcej dla tego środowiska i dla Solca Kujawskiego.

Dziękuję wszystkim tym, bez których nie byłoby „Terapii Śmiechem” w Soleckim Centrum Kultury – moim współpracownikom, patronom, sponsorom,darczyńcom i wolontariuszom. A także wszystkim mieszkańcom Solca, także tym którzy przesyłają mi na ulicy serdeczne uśmiechy. Dają mi one bardzo wiele. Dziękuję.

Uśmiechnięta Autorka Projektu

Regina Osińska

Komentarze wyłączone.